Przyczynkiem do niniejszego artykułu jest pismo Rzecznika Praw Obywatelskich do Ministra Edukacji i Nauki w sprawie wykreślenia z ewidencji szkół niepublicznych prowadzonych przez właściwe organy JST (wójtów, burmistrzów, prezydentów miast) placówek oświatowych, w których w całości odbywa się edukacja domowa. Chodzi o przypadki „szkół bez uczniów”, co stanowi, uwzględniając konkurencję na rynku niepublicznej oświaty realizowaną na zasadach podmiotów działalności gospodarczej, sposób na znalezienie „niszy rynkowej” i przyciągnięcie ucznia i rodzica do takiej placówki.
Autor: Radosław Galicki
Pomimo tego, że ustawa z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela reguluje zasadniczo status prawny nauczycieli oraz pracowników pedagogicznych publicznych placówek systemu oświaty, to znaczną część jej przepisów stosuje się również w przypadku niepublicznych szkół i placówek oświatowych. Warto przyjrzeć się tym regulacjom nieco bliżej.
Na pierwszy rzut oka przepisy oświatowe o zakładaniu i prowadzeniu szkół i placówek oświatowych niepublicznych wydają się jasne i zrozumiałe. W dużym skrócie: należy zgłosić podmiot do ewidencji we właściwej jednostce samorządu terytorialnego, uzyskać zaświadczenie o wpisie i można legalnie prowadzić niepubliczną działalność w sferze oświaty. Tym niemniej kwestia zakładania takiej szkoły i placówki również stała się przedmiotem sądowej wykładni i mamy tu całkiem spore orzecznictwo. Przyjrzyjmy się temu zagadnieniu bliżej.