Niska dzietność stała się jednym z kluczowych wyzwań demograficznych wielu rozwiniętych państw. Malejąca liczba urodzeń stanowi ogromne zagrożenie dla szkół i przedszkoli w Polsce. Z roku na rok coraz mniej dzieci korzysta z usług placówek wychowania przedszkolnego. Skrajną konsekwencją takiego stanu rzeczy jest zamykanie szkół i przedszkoli, które z czasem staną się coraz droższe w utrzymaniu. Szczególnie duży problem dotyczy placówek znajdujących się na obszarach wiejskich, gdzie utrzymanie z uwagi na nieliczne grupy jest nierentowne. Problem też nie omija małych miasteczek oraz dużych aglomeracji miejskich.
Autor: Marta Ruskowiak
Rozważania na temat edukacji przedszkolnej z perspektywy rodziców, nauczycieli czy nawet dzieci zakorzenione są w schematach zgromadzonych przez poprzednie pokolenia, a także uwarunkowane przez nasze subiektywne doświadczenia.
W społeczeństwie do tej pory pokutuje krzywdzące przeświadczenie, że przedszkole to miejsce, gdzie pracują „przedszkolanki”, a placówka traktowana jest
jako „przechowalnia dla dzieci” na czas pracy ich opiekunów.
Rodzice odgrywają ogromną rolę w procesie kształcenia i wychowania najmłodszych. To oni decydują, kiedy i do jakiej placówki trafi ich pociecha. Są pierwszymi wychowawcami dziecka. Poza tym, gdy ich maluch przekroczy progi przedszkola, stają się naszymi partnerami. Zadaniem rady rodziców jest współdziałanie z dyrektorem oraz radą pedagogiczną. W idealnej relacji rola rodziców jest nieoceniona. To oni pomagają zdobyć dodatkowe fundusze na cele statutowe placówki, współorganizują przedszkolne przedsięwzięcia i akcje charytatywne
czy uczestniczą w procedurze konkursowej podczas wyborów na stanowisko dyrektora.
Zarządzanie zasobami ludzkimi stanowi integralną część pracy dyrektora placówki oświatowej. To dzięki dobrej organizacji placówka osiąga zaplanowane cele edukacyjne, opiekuńcze i wychowawcze. Nauczyciele, pracownicy obsługi, administracyjni odgrywają ważną rolę w złożonym mechanizmie, jakim jest placówka oświatowa. Aby cała maszyna mogła spełniać swoją funkcję i sprawnie działać, potrzebuje regularnego „przeglądu”, czyli motywowania i wspierania. Rolą dyrektora jest zadbanie, by tryby maszyny były zawsze „naoliwione”, sprawne i gotowe do pracy.
Współczesny świat wymaga od dyrektorów placówek oświatowych umiejętności komunikowania się na wielu płaszczyznach. Oczekuje się od nich doskonałych zdolności oratorskich, profesjonalnej relacji z podwładnymi, nienagannej opinii w środowisku oraz nieskazitelnego wizerunku zewnętrznego. Ciągłe podleganie ocenie może przytłoczyć każdego, nawet najbardziej wprawnego mówcę i doświadczonego dyrektora. Niestety, prawda jest taka, że „na wizerunek pracuje się latami, a można go stracić w minutę”.