Dołącz do czytelników
Brak wyników

Temat miesiąca , Otwarty dostęp

9 lutego 2021

NR 82 (Luty 2021)

Relacje rodzinne i zatrudnianie członków rodziny w niepublicznej placówce oświatowej

65

Wiele jednostek oświatowych prowadzonych jest i funkcjonuje jako niewielkie placówki. Można w zasadzie powiedzieć, że w ogromnej ich liczbie, oprócz sieciowych szkół czy przedszkoli, pracują członkowie rodziny. Tak dzieje się w niejednej szkole, a może nawet częściej w przedszkolach, zarówno niepublicznych, jak i publicznych. Są one bowiem nierzadko prowadzone przez członków rodziny i mają właśnie „rodzinny” charakter.

Przepisy ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. Prawo oświatowe, powtarzając w tym zakresie regulacje starej ustawy o systemie oświaty, ustalają, że prowadzenie szkoły, przedszkola lub innej placówki oświatowej nie jest działalnością gospodarczą.

POLECAMY

Powoduje to często wiele nieporozumień co do statusu takiej osoby jako „organu prowadzącego”, lecz to temat na inne rozważania. Oczywiście, wiele osób fizycznych prowadzących szkoły rejestruje się w CEIDG, bo albo tak jest im wygodniej, albo gminy wprost wymuszają taką rejestrację, chociaż dla celów prowadzenia szkoły czy placówki wystarczający jest wpis do ewidencji placówek oświatowych, prowadzonej przez odpowiedni organ samorządowy, i wpis taki zastępuje rejestrację w CEIDG.

Naturalnie prowadzenie działalności oświatowej jako zarobkowej powoduje, że podatkowo osoby te są zrównane z indywidualnymi przedsiębiorcami. 

Wśród osób prowadzących placówki wiele to nauczycielskie rodziny czy małżeństwa. Często bowiem osoby bliskie, czasem po wielu latach pracy w szkolnictwie publicznym, decydują się na otwieranie własnych szkół i przedszkoli jako źródła rodzinnego utrzymania. W odniesieniu do zagadnienia zatrudniania członków rodziny pojawiają się jednak, oprócz sfery emocjonalnej, pewne realne problemy dotyczące w szczególności samej dopuszczalności takiego zatrudnienia, jego formy, obowiązków podatkowych oraz ubezpieczenia społecznego. 

Przepisy a zatrudnianie członka rodziny 

Na początek warto wyjaśnić, że przepisy ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy nie zabraniają zawierania umowy o pracę z najbliższymi członkami rodziny. Kodeks posługuje się pojęciami „pracodawcy” oraz „pracownika”, przy czym pracodawcą może być każda osoba, fizyczna, prawna lub jednostka niebędąca osobą prawną. Zatem w świetle Kodeksu pracy pracodawcą mogłaby być zarówno osoba prowadząca szkołę, jak i sama szkoła, chociaż w doktrynie cywilistycznej uznaje się, że szkoły nie są jednostkami organizacyjnymi, określonymi przepisami Kodeksu cywilnego. Takie też jest stanowisko przeważającej części oddziałów ZUS, a także orzecznictwa sądów pracy i ubezpieczeń społecznych, że pracodawcą jest osoba (czy „organ”) prowadząca, a nie poszczególne szkoły lub przedszkola jako jednostki. 

Zgodnie z przepisem obecnego art. 10 ustawy Prawo oświatowe do zadań organu prowadzącego należy m.in. zapewnienie warunków działania szkoły oraz obsługi administracyjnej i finansowej, a kompetencje dyrektora szkoły obejmują, zgodnie z art. 68 ust. 5, wykonywanie zadań kierownika zakładu pracy dla zatrudnionych w szkole lub placówce nauczycieli i pracowników niebędących nauczycielami. Ten podział zadań i kompetencji pomiędzy organ prowadzący i dyrektora jest przede wszystkim podyktowany funkcjonowaniem oświaty publicznej, prowadzonej przez samorządy, gdzie wszystkie przedszkola, szkoły i placówki są jednostkami budżetowymi. Takiego wyróżnienia, jak wspomniano wyżej, nie ma w oświacie niesamorządowej. 

Podział kompetencji wprowadzony ustawą ma znaczenie praktyczne, gdyż umowy z różnymi zatrudnionymi osobami mogą być zawierane bądź przez dyrektora, bądź przez osobę prowadzącą. W przypadku niepublicznych szkół czy placówek te przepisy mogą być oczywiście odpowiednio modyfikowane, gdyż pracodawcą jest co do zasady osoba prowadząca, która jednakże może upoważnić dyrektora (jeśli sama nim nie jest) do reprezentowania i wykonywania w jej imieniu zadań pracodawcy.

Należy zatem wytłumaczyć, dlaczego przepisy nie zabraniają zatrudnienia na umowę o pracę, a także na podstawie innych umów cywilnoprawnych, osób będących najbliższymi krewnymi prowadzącego szkołę („właściciela”). 

Przede wszystkim osoby prowadzące szkoły czy placówki są dla celów podatkowych i ubezpieczeń społecznych uznawane za podmioty o takim samym statusie, jak prowadzące indywidualną działalność gospodarczą. W tego rodzaju działalności funkcjonuje zaś pojęcie „osoby współpracującej”” z przedsiębiorcą. Definicja tego terminu została bardzo szczegółowo opisana w ustawie z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych. Zgodnie z tymi przepisami za osobę współpracującą uważa się małżonka, dzieci własne lub dzieci drugiego małżonka i dzieci przysposobione, rodziców, macochę i ojczyma, pozostających we wspólnym gospodarstwie domowym i współpracujących przy prowadzeniu działalności. Jak widać, nie w każdym przypadku osoby najbliższe będą także osobami współpracującymi (np. samodzielne dzieci). 

Każdy przedsiębiorca może zatrudnić współmałżonka na takiej samej podstawie jak innych pracowników, czyli spisując umowę o pracę, o dzieło lub zlecenie. Jak wspomniano powyżej, to, kto będzie stroną zatrudniającą (dyrektor szkoły czy osoba prowadząca), winno zależeć od charakteru wykonywanej pracy. Także forma zatrudnienia, czyli umowa o pracę lub cywilnoprawna, wynika z rodzaju pracy, gdyż należy pamiętać, że Kodeks pracy wprowadza szereg ograniczeń do zawierania umów cywilnoprawnych. Dodatkowo przepisy Karty Nauczyciela nakazują zatrudnianie nauczycieli na podstawie umowy o pracę także w niepublicznych (i publicznych, prowadzonych przez osoby fizyczne i prawne) placówkach oświatowych. 

Kwestie podatkowe

W ślad za tą konkluzją wyjaśnić należy zagadnienia podatkowe. Jak to wcześniej wskazano, osoba fizyczna prowadząca niepubliczną placówkę oświatową uzyskuje przychody i ponosi koszty uzyskania przychodów, które w świetle przepisów podatkowych stanowią źródło przychodu z pozarolniczej działalności gospodarczej, o którym mowa w art. 10 ust. 1 pkt 3 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Wynika to z faktu, iż według definicji działalności gospodarczej, zawartej w art. 5a pkt 6 ww. ustawy, prowadzenie niepublicznych szkół, o których mowa w przepisach oświatowych, jest rodzajem aktywności określonej jako „działalność podjęta w celu zarobkowym, wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły”.

Chociaż art. 170 ust. 1 ustawy Prawo oświatowe stanowi, iż prowadzenie szkoły nie jest działalnością gospodarczą, to na potrzeby podatku dochodowego przychody uzyskane w wyniku prowadzenia placówki traktuje się jak przychody z działalności gospodarczej. 

osoby prowadzące szkoły czy placówki są dla celów podatkowych i ubezpieczeń społecznych uznawane za osoby o takim samym statusie, jak prowadzące indywidualną działalność gospodarczą. 

Ponadto, zgodnie z ustawą podatkową, nie uważa się za koszty uzyskania przychodu z tej działalności przychodów wartości własnej pracy podatnika, co może mieć miejsce, gdy osoba prowadząca pełni funkcję dyrektora lub innego pracownika placówki.

Co więcej, zgodnie z art. 23 ust. 1 pkt 10 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, nie uważa się za koszty uzyskania przychodów wartości włas­nej pracy nie tylko podatnika, ale także jego małżonka i małoletnich dzieci. W tym przypadku nie ma znaczenia rodzaj zawartej umowy o świadczenie pracy.

Jednak na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 129 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych dotacja stanowi przychód z działalności gospodarczej, zwolniony z opodatkowania. Stosownie natomiast do art. 23 ust. 1 pkt 56 tej ustawy nie uważa się za koszty uzyskania przychodów wydatków i kosztów bezpośrednio sfinansowanych z dotacji. Zatem w przypadku, gdy wynagrodzenie osoby prowadzącej lub małżonka zatrudnionego w placówce pokrywane jest z dotacji oświatowej, to dotacja nie stanowi dla osoby fizycznej prowadzącej szkołę oraz pełniącej jednocześnie funkcję dyrektora tej placówki wynagrodzenia za pracę, lecz przychód z pozarolniczej działalności gospodarczej. Do 2016 r. taki przychód zgodnie z art. 21 ust. 1 pkt 129 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych był zwolniony z opodatkowania, lecz od 2017 r. dla osób prowadzących zwolnienie podatkowe nie ma już zastosowania. 

Składki

Umowa zawarta z małżonkiem powoduje, że w odniesieniu do składek na ubezpieczenie społeczne współmałżonek traktowany jest jak osoba współpracująca. Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych obowiązkowemu ubezpieczeniu podlegają osoby prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą oraz osoby z nimi współpracujące. Artykuł 8 ust. 1 w zw. z art. 8 ust. 11 tej ustawy określa, że za pracownika uważa się także osobę współpracującą z osobami prowadzącymi pozarolniczą działalność, jeżeli współpracują przy prowadzeniu tej działalności lub wykonywaniu umowy agencyjnej lub umowy zlecenia.

Uznanie przez ZUS współmałżonka czy dzieci za osoby współpracujące powoduje obowiązek opłacania składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. Składki te ustalane są na tych samych zasadach jak za przedsiębiorcę, czyli na ubezpieczenie społeczne – od podstawy wymiaru nie niższej niż 60% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia, a na ubezpieczenie zdrowotne – od podstawy wymiaru nie niższej niż 75% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, liczonych według specjalnych wskaźników. Wysokość składek nie ma zatem w tym wypadku związku z kwotą uzyskiwanego wynagrodzenia. Wyjątkiem od tej zasady jest podpisanie umowy zlecenie, która co do zasady nie implikuje konieczności zgłoszenia małżonka jako osoby współpracującej w działalności gospodarczej. W takim wypadku odprowadzamy składki na ubezpieczenia do ZUS-u analogicznie jak za każdego innego zleceniobiorcę, czyli podstawę wymiaru składek stanowi wypłacone wynagrodzenie. Oczywiście nie w każdym przypadku możemy podpisać z małżonkiem umowę zlecenie, taki rodzaj umowy znacznie różni się bowiem od stosunku pracy. 

Przepisy o ubezpieczeniach społecznych przewidują pewien wyjątek, dzięki któremu pomimo uznania współmałżonka za osobę współpracującą można uniknąć opłacania za niego składek  ZUS. Ma to miejsce w sytuacji, gdy współmałżonek jest równocześnie zatrudniony na podstawie umowy o pracę przez innego pracodawcę i osiąga z tego tytułu co najmniej minimalne wynagrodzenie za pracę, określone przepisami. W takim przypadku składki na ubezpieczenia społeczne opłaca pracodawca zatrudniający współmałżonka na podstawie umowy o pracę. Natomiast małżonek – przedsiębiorca jest zobligowany jedynie do opłacania składek na ubezpieczenie zdrowotne za współpracującego z nim współmałżonka.

współmałżonek osoby prowadzącej, tak samo jak inni członkowie rodziny oraz osoby obce, może być zatrudniony w placówce lub świadczyć na jej rzecz usługi jako przedsiębiorca, a wynagrodzenie, o ile realizuje cele określone w art. 35 ust. 1 us...

Artykuł dostępny dla Prenumeratorów.

Kup dostęp

Przypisy