Dołącz do czytelników
Brak wyników

Edukacyjne inspiracje , Otwarty dostęp

24 stycznia 2022

NR 91 (Styczeń 2022)

8 kroków do stworzenia dobrego klimatu placówki – działania integrujące uczniów, nauczycieli i rodziców

0 483

Klimat szkoły to określony sposób postrzegania i definiowania przez nauczycieli i uczniów środowiska swojej pracy lub nauki, który ma wpływ na ich zachowanie. Nowy rok sprzyja zmianom. Warto więc dostrzec w szkole przestrzeń do dyskusji, życzliwości i rozwoju. Podpowiadamy, jak budować klimat szkoły, aby stała się „drugim domem”, czyli miejscem nie tylko nauki, lecz także dobrej zabawy i życzliwych relacji.

Klimat szkoły jest rzeczywistością psychologiczną, przejawia się w relacjach między dziećmi a młodzieżą, w stosunkach między nauczycielami a uczniami, w sposobie zaangażowania uczniów w podejmowanie decyzji, w życzliwej współpracy oraz w uczestnictwie rodziców w życiu szkoły1
Krzysztof Ostaszewski wskazuje cztery obszary klimatu społecznego: 

  • jakość relacji społecznych, 
  • cechy środowiska kształcenia i wychowania, 
  • bezpieczeństwo fizyczne i emocjonalne,
  • charakter środowiska fizycznego.

Klimat szkoły jest więc wypadkową tego, w jaki sposób nauczyciele i uczniowie postrzegają środowisko szkolne i jak ono wpływa na ich zachowanie2
Budowanie pozytywnego klimatu to niezwykle ważny, ale i trudny proces, w którym chodzi przede wszystkim o:

POLECAMY

  • wzmacnianie relacji między nauczycielami a uczniami,
  • wzmacnianie przynależności do szkoły,
  • dbałość o bezpieczeństwo szkoły,
  • dbałość o relacje międzyrówieśnicze,
  • uczestnictwo uczniów w podejmowaniu decyzji dotyczących szkoły,
  • motywację do nauki,
  • przejrzyste kryteria oceniania,
  • rozwój zainteresowań,
  • rozwój motywacji prospołecznej,
  • współpracę z rodzicami.

Sposoby na wzmacnianie relacji między nauczycielami a uczniami

Więzi łączące ludzi wymykają się algorytmom, gdyż każdy człowiek i każda grupa charakteryzują się niepowtarzalnym charakterem. Można jednak powiedzieć, że dążenie do zaspokajania potrzeb społecznych jest wpisane w naturę człowieka, a szkoła to idealne miejsce, by wszyscy czuli się tam szczęśliwi. Aby więc zaistniała edukacja, aby uczniowie pięli się wzwyż w swoim rozwoju osobniczym, powinny najpierw zaistnieć silne, trwałe, znaczące relacje – zarówno rówieśnicze, jak i te między dorosłymi a uczniami. Co konkretnie może je wywołać, a potem wzmocnić i utrwalić?

1. Projekt: „Kiedy nauczyciele byli mali…”

Z okazji Dnia Dziecka albo Dnia Edukacji Narodowej na gazetce w holu szkoły albo – w wersji nowoczesnej – na billboardzie – stwórzmy przestrzeń, w której prezentowane będą zdjęcia nauczycieli z okresu ich dzieciństwa, a najlepiej z czasów szkolnych. Zachęćmy uczniów, aby przez kilka dni dedukowali i odszyfrowywali, kto jest kim. Zwykłe oglądanie zdjęć można połączyć z konkursem. Dodatkowo projekt ten może być okraszony wystawą pamiątek z dzieciństwa nauczycieli – ulubionych starych, starannie zachowanych książek, zabawek albo wręcz… tarczy szkolnej, mundurka, legitymacji przynależności do Ligi Obrony Kraju czy Polskiego Towarzystwa Krajoznawczo-Turystycznego. A może ktoś ma jeszcze Szkolną Książeczkę Oszczędnościową?
Autorytet nauczyciela nie powstaje z muru ani granic, jakie stawiamy między uczniami a dorosłymi, ale z przeżywania wspólnych wydarzeń, poznawania się nawzajem i emanowania nie tylko wiedzą, lecz także kompetencjami społecznymi i emocjonalnymi.

2. Oddajmy szkołę w ręce uczniów!

Zachęćmy uczniów do tego, aby w ustalonym wcześniej dniu (albo dniach) towarzyszyli dorosłym we wszystkich ich codziennych obowiązkach. Z chętnych uczniów wylosujmy pomocnika dyrekcji, pracowników sekretariatu, Panów Złoterączki, państwa woźnych i wszystkich innych nauczycieli oraz pracowników świetlicy i biblioteki. Do odgrywania poszczególnych ról należy się przygotować, a więc niech wcześniej uczniowie przeprowadzą wywiady z osobami, którym będą towarzyszyć. 
Wyobraźmy to sobie tak: 

  • Do młodszych klas przychodzą starsi uczniowie i według swojego pomysłu uczą. 
  • Do starszych klas wchodzą młodsi koledzy i proponują im zabawy.

Zadbajmy o to, aby całe wydarzenie zostało na koniec suto okraszone pokazem zdjęć i emisją filmów zorganizowanymi np. w sali gimnastycznej. Podczas takiego podsumowania wszyscy obejrzą relację zdjęciowo-filmową, a chętni uczniowie wypowiedzą się na forum, jak czuli się w poszczególnych rolach: co ich zaskoczyło, co zdziwiło, czy dowiedzieli się czegoś nowego o funkcjonowaniu szkoły i pracy poszczególnych osób? Dodatkowo można przygotować plakaty z refleksjami i konkluzjami.

3. Decyzja należy do uczniów!

Od zawsze wiadomo, że wszelkie wyjścia ze szkoły, wyprawy, wycieczki, a nawet – wydawać by się mogło – zwyczajne spacery ubogacają proces nauczania i uczenia się. Najczęściej to nauczyciele, czasami wespół z rodzicami, przygotowują dla uczniów moc atrakcji czy spotkania z ciekawymi ludźmi w nietuzinkowych miejscach. A gdyby tak zapytać uczniów o to, jak chcieliby spędzić ten czas: czy im wszystko jedno, czy mają konkretne preferencje i pomysły? Twórzmy przestrzeń do dyskusji, pokazujmy uczniom, jak komunikacja i negocjacje działają w „realu”. Jedni z pewnością wolą miasta, inni góry albo morze, a jeszcze inni las. Dla zintegrowania grupy i zacieśnienia więzi (wszak uczniowie uczęszczają do szkoły przez kilka lat!) lepiej wybierać atrakcje przyrodnicze, by na łonie natury dzieci i młodzież mogli po prostu nacieszyć się sobą. Muzea, ważne miejsca historyczne, osobliwości cywilizacyjne to bardzo ciekawy sposób na wyprawy z uczniami, którzy już dobrze się znają, a nie myślą jeszcze o pożegnaniach i rozstaniach (bo nie są w ostatniej klasie).

4. Jak wzmacniać przynależność do szkoły?

Jest patron… I co dalej?
Na miarę możliwości poznawczych dzieci i młodzieży warto nie tylko od święta, czyli przez jeden dzień w roku, lecz cyklicznie – raz na kwartał, a nawet raz w miesiącu – przygotowywać zajęcia, zadania, aktywizujące lekcje, podczas których uczniowie będą mogli poznać patrona szkoły nie tyle od strony biograficznej czy historycznej, ile dzięki ciekawostkom, zaskakującym wspomnieniom, a nawet dywagacjom i gdybaniu. O co chodzi? Można zaproponować społeczności szkolnej zadanie, które przybierze postać pytań: 

  • Co by było,...

Artykuł jest dostępny dla zalogowanych użytkowników w ramach Otwartego Dostępu.

Jak uzyskać dostęp? Wystarczy, że założysz bezpłatne konto lub zalogujesz się.
Czeka na Ciebie pakiet inspirujących materiałów pokazowych.
Załóż bezpłatne konto Zaloguj się

Przypisy