Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zarządzanie placówką

9 września 2020

NR 75 (Maj 2020)

Zarządzanie w edukacji w czasie kryzysu

0 296

Zaistniała sytuacja epidemiologiczna jest zarówno dla uczniów, jak i dyrektorów, nauczycieli, a także rodziców nie lada wyzwaniem. Dzieci, młodzież i nauczyciele, zamiast być w szkołach, są w domach, a zamiast zajęć w klasach mają tzw. zdalne nauczanie. Jesteśmy świadkami rewolucji, gdyż ze szkoły w zdecydowanej większości przypadków analogowej z dnia na dzień staliśmy się szkołą cyfrową. W jakim miejscu jesteśmy po kilku tygodniach funkcjonowania w nowej rzeczywistości? Czy sprostaliśmy wyzwaniu? A może to, co obserwujemy dzisiaj, to kryzys polskiej edukacji?

Kryzys to słowo, które od kilku tygodni obiega świat. Z greckiego krisis oznacza walkę, zmaganie się, punkt zwrotny i nierozerwalnie wiąże się znaczeniowo z podejmowaniem decyzji, wyborem czy przełomem.

Kryzys jest specyficzną reakcją człowieka na zderzenie się z trudną sytuacją. Ma on miejsce wówczas, gdy dostępne sposoby radzenia sobie w sytuacji okazują się niewystarczające lub przestają się sprawdzać.

POLECAMY

Niewątpliwie mamy obecnie do czynienia z kryzysem określanym przez psychologów jako kryzys środowiskowy, czyli dotyczącym większej grupy osób i spowodowanym pandemią (Paradowska, Płuciennik 2017:12–13). Ale czy mamy również do czynienia z kryzysem w edukacji? 

Od kilkunastu lat jako nauczyciel, szkoleniowiec, wykładowca akademicki, dając impuls do rozwoju edukacji, staram się zaszczepiać w studentach, nauczycielach i dyrektorach, a także w rodzicach, myśl o konieczności zmian w oświacie, by polska szkoła wyszła ze schematów i swoimi działaniami przyczyniała się do kształtowania wśród młodych ludzi kompetencji przyszłości, takich jak: krytyczne myślenie, otwartość na zmiany, korzystanie z technologii, selekcja informacji, rozwiązywanie problemów (por. Future Work Skills 2020). Za starożytnym filozofem stawiam często pytanie: uczymy dla życia czy dla szkoły? I dziś, w obliczu pandemii, jako uważny obserwator tego, co dzieje się w polskiej, zdalnej już, edukacji, ponawiam to pytanie. Każda nowa sytuacja konfrontuje człowieka z tym, czego dotychczas doświadczał. Jednak czy możemy mówić od razu o kryzysie? Czy w polskiej edukacji tu i teraz mamy z nim do czynienia?

Zgodnie ze stanowiskiem psychologów kryzys odznacza się kilkoma cechami, którym warto się dziś przyjrzeć w kontekście polskiej szkoły, a są to (Gilliland, James 2004):

  1. Obecność zarówno zagrożenia, jak i szansy.
  2. Wieloaspektowość i trudność opisu.
  3. Możliwość zmiany i rozwoju osobistego.
  4. Brak panaceum i szybkich rozwiązań.
  5. Konieczność wyboru. 
  6. Uniwersalność i indywidualność.

Analiza sytuacji wymaga odniesienia się do tego, co dzieje się wśród ludzi tworzących społeczność szkolną, na czele której stoi dyrektor jako lider, mający – zgodnie z koncepcją sześciu specyficznych zachowań kierowniczych – następujące umiejętności:

  • śledzenia zmian w otoczeniu i reagowania na nie, 
  • organizowania i koordynowania relacji wokół realizowanych zadań,
  • posługiwania się informacjami i komunikowania się,
  • tworzenia klimatu uczenia się i rozwoju własnego oraz pracowników,
  • motywowania pracowników i rozwiązywania konfliktów,
  • przyjmowania odpowiedzialności za własne decyzje oraz decyzje podległych pracowników (Pocztowski, 2008:179).

Zatem to na dyrektorze spoczywa odpowiedzialność zmierzenia się z zupełnie nową sytuacją, co zapisane zostało również w rozporządzeniu, na postawie którego realizowana jest edukacja na odległość. Jak więc powinni działać dyrektorzy-liderzy, jakie kroki powinni podjąć, by zmierzyć się z wyzwaniami? Na pewno potrzeba im odwagi, która pozwoli wziąć na siebie odpowiedzialność za poszukiwanie potencjału w pomysłach i innych ludziach, stawiać właściwe pytania, szukać rozwiązań poza schematami, podejmować trudne rozmowy oraz dzielić się władzą z innymi. Potrzeba również wrażliwości, która wielu ludziom wciąż kojarzy się ze słabością, a okazuje się niezwykle skuteczna, jeśli tylko zdejmiemy zbroję, którą nałożyliśmy, by chronić się przed zranieniem, poniżeniem, rozczarowaniem, jeżeli odłożymy broń, odsłonimy się i pozwolimy, aby inni nas zobaczyli (Brown 2013:103). Wrażliwość to emocjonalne doświadczenie, które towarzyszy nam w chwilach niepewności, w obliczu ryzyka bądź wystawienia na emocje, przy czym świadome podejście do własnej wrażliwości prowadzi do umiejętności zmagania się z tą emocją, dzięki czemu możemy lepiej zrozumieć, skąd się biorą nasze przemyślenia i zachowania (Brown, 2019:44–45). 

W sytuacji, w której znaleźliśmy się dzisiaj, dyrektorom-liderom szczególnie potrzeba odwagi i wrażliwości, by nie wpaść w pułapkę tego, co niemiecki psychiatra dzieci i młodzieży prof. Michael Schulte-Markwort nazywa „zaregulowywaniem się na śmierć”, czyli zjawiskiem, w którym coraz więcej przepisów, regulacji, nakazów staje się celem samym w sobie i to mocno oddalonym od tego, co nam potrzebne do życia. Powtarzając za profesorem: „Zarówno życie całkowicie ujarzmione, jak i to wśród nieprzystępnych dzikich koni nie jest ani sensowne, ani warte starań” (Schulte-Markwort 2019:217), uważam, że potrzeba dziś poszukiwania rozwiązań pozwalających wykorzystywać sytuację, w której znalazła się oświata, do transformacji i zyskania dzięki trudnemu doświadczeniu czegoś więcej (Paradowska, Płuciennik 2017:50–51).

Co może zrobić lider tu i teraz?

Kluczową kwestią jest świadomość obecności zarówno zagrożeń, jak i szans, zwłaszcza że szkoła jest miejscem skupiającym osoby dorosłe oraz dzieci i młodzież. Nie wystarczy zatem w analizie sytuacji brać pod uwagę tylko to, co mają do powiedzenia nauczyciele i rodzice, ale trzeba wsłuchiwać się również w to, co o swoich troskach mówią młodzi ludzie. Z punktu widzenia wielu osób nie ma na to czasu, trzeba działać szybko, jednak należy uwzględnić fakt, że działając ad hoc, gasimy pożary, co jest potrzebne w określonych sytuacjach, bo pozwala zminimalizować zagrożenie, a czasami nawet ratuje życie. Żeby jednak kryzys stał się szansą na zmianę na lepsze, trzeba świadomości, że jest on zjawiskiem wieloaspektowym, a dezorga...

Artykuł dostępny dla Prenumeratorów.

Kup dostęp

Przypisy