Dołącz do czytelników
Brak wyników

Temat miesiąca

15 września 2020

NR 74 (Kwiecień 2020)

Zawieszenie zajęć w placówkach niepublicznych w związku z zagrożeniem koronawirusem

0 119

Zawieszenie prowadzenia zajęć w dniach od 12 do 25 marca 2020 r. nastąpiło zgodnie z rozporządzeniem MEN z dnia 11 marca 2020 r. w sprawie czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek oświaty w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 w oparciu o treść art. 30b ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. Prawo oświatowe. Przepis ów wprowadzony został ustawą o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. 

Stosownie do powyższej normy Minister Edukacji Narodowej w drodze rozporządzenia może czasowo ograniczyć lub czasowo zawiesić funkcjonowanie jednostek systemu oświaty na obszarze kraju lub jego części, uwzględniając stopień zagrożenia w danym rejonie. Następnie 20 marca 2020 r. MEN wydał kolejne dwa rozporządzenia: w sprawie szczególnych rozwiązań w okresie czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek systemu oświaty w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 oraz zmieniające rozporządzenie w sprawie czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek systemu oświaty w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, treścią których wydłużył okres czasowego zawieszenia prowadzenia zajęć w formie stacjonarnej. 

POLECAMY

Rozporządzeniem z 20 marca 2020 r. minister wyraźnie wskazał, że ograniczone wcześniej kształcenie i wychowanie winno odbywać się w formie zdalnej, nakładając na jednostki systemu oświaty obowiązek zorganizowania kształcenia i wychowania w takiej właśnie formie. Powyższe wydaje się jednocześnie swoistym zaprzeczeniem tezy, że świadczenie nie jest przez placówki niepubliczne realizowane, choć wydaje się racjonalne zastosowanie klauzuli rebus sic stantibus, z uwagi choćby na ograniczone świadczenie usługi, przy jednoczesnym jednakże świadczeniu usługi w formie zdalnej.

Które jednostki oświatowe zostały objęte czasowym zawieszeniem, a które zostały z tego wyłączone?

Ograniczone zostało funkcjonowanie publicznych i niepublicznych przedszkoli, innych form wychowania przedszkolnego, szkół wszystkich typów, placówek oświatowo-wychowawczych, placówek kształcenia ustawicznego oraz centrów kształcenia zawodowego, placówek artystycznych, placówek zapewniających opiekę i wychowanie uczniom w okresie pobierania nauki poza miejscem stałego zamieszkania, kolegiów pracowników służb społecznych. 

Spośród jednostek wyłączono przedszkola i szkoły specjalne, ale tylko te zorganizowane w podmiotach leczniczych i jednostkach pomocy społecznej; przedszkola i szkoły specjalne, ale tylko te funkcjonujące w specjalnych ośrodkach szkolno-wychowawczych; szkoły specjalne funkcjonujące w młodzieżowych ośrodkach wychowawczych i młodzieżowych ośrodkach socjoterapii, szkoły w zakładach poprawczych i schroniskach dla nieletnich oraz szkoły przy zakładach karnych i aresztach śledczych. 

Tym samym rozporządzenie o czasowym zawieszeniu obowiązuje również przedszkola i szkoły specjalne, o ile nie znajdują się w podmiotach leczniczych, jednostkach pomocy społecznej, młodzieżowych ośrodkach socjoterapii, zakładach poprawczych, zakładach karnych i aresztach.

Rozporządzenie wskazuje ponadto, że to dyrektor jednostki systemu oświaty odpowiada za organizację realizacji zadań tej jednostki z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość lub innego sposobu realizacji tych zadań, zwanego dalej „innym sposobem kształcenia”. Oznacza to, że dyrektorzy ustalają sposób kształcenia na odległość, dostosowując mechanizmy i poziom oraz sposób kształcenia do predyspozycji uczniów i wychowanków. 

W przypadku gdy zadania jednostki systemu oświaty nie mogą być realizowane w ten sposób, jej dyrektor, w uzgodnieniu z organem prowadzącym, ustala inny sposób realizowania tych zadań i informuje o tym organ sprawujący nadzór pedagogiczny. Nadzór pedagogiczny nad kształceniem z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość lub innego sposobu kształcenia sprawują właściwe organy nadzoru pedagogicznego. Nadzorowi podlega w szczególności sposób organizacji kształcenia i stopień obciążenia uczniów realizacją zleconych zadań. 

Dotacja przysługuje za czas obowiązywania ograniczenia z jednoczesnym wskazaniem m.in., że do ustalania dotacji za okres od 1 marca 2020 r. do końca miesiąca, w którym zakończy się czasowe ograniczenie funkcjonowania szkoły, nie stosuje się przepisów art. 26 ust. 2 i art. 41 ust. 2 ustawy z dnia 27 października 2017 r. o finansowaniu zadań oświatowych, w zakresie dotyczącym uzależnienia otrzymania dotacji na ucznia od jego uczestnictwa w co najmniej 50% obowiązkowych zajęć edukacyjnych, oraz art. 26 ust. 3 i art. 41 ust. 4 ww. ustawy, który to zapis potwierdza prawo do dotacji również podmiotom, które dotychczas obowiązane były wykazywać obecność uczniów na zajęciach, co potwierdza, że dotacja będzie wypłacana. Nadto w tym zakresie w rozporządzeniu z 31 marca 2020 r. Minister Edukacji Narodowej doprecyzował, że dotacja przysługuje na każdego ucznia, który w lutym 2020 r. spełnił warunek, o którym mowa odpowiednio w art. 26 ust. 2 lub art. 41 ust. 2 ustawy o finansowaniu zadań oświatowych.

Co tak naprawdę oznacza termin „czasowe ograniczenie”?

Czasowe ograniczenie funkcjonowania placówki polega jedynie na zawieszeniu działalności dydaktycznej, wychowawczej i opiekuńczej, a nie na zamknięciu jednostki oświatowej, co dalej rodzi określone konsekwencje, również w zakresie wynagradzania pracowników jednostek oświatowych. 

Jednostki oświatowe pracują, lecz zajęcia nie są prowadzone w ich siedzibach. Nie oznacza to również, że jednostka oświatowa nie powinna podejmować działania lub że jej kadra nie powinna pracować, choć nie będzie to typowa praca. 

Czasowe ograniczenie w funkcjonowaniu jednostki nie oznacza również przejęcia decyzyjności czy zawieszenia pracy tej jednostki w ogólności. Rozporządzenie z 11 marca nie ingerowało  w tym zakresie w decyzyjność osoby prowadzącej co do dysponowania kadrą. Nadal niesamorządowe osoby prowadzące jednostki oświatowe pozostają organami prowadzącymi, a tym samym pracodawcami, i dalej jednostki te otrzymują pełną dotację oświatową. 

Rozporządzeniem z 20 marca w § 4a ust. 1 doprecyzowano, że w okresie od 25 marca do 10 kwietnia 2020 r. na obszarze kraju ogranicza się funkcjonowanie jednostek systemu oświaty, o których mowa w § 2 ust. 1, przez ograniczenie obowiązku świadczenia pracy przez pracowników tych jednostek na ich terenie, z wyłączeniem przypadków, gdy jest to niezbędne do realizowania zadań jednostek z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość lub w inny sposób, o którym mowa w § 3a ust. 2, lub gdy jest to niezbędne dla zapewnienia ciągłości funkcjonowania tych jednostek. Omawiane rozporządzenie z 20 marca wskazuje w szczególności, że to dyrektorzy ustalają sposób kształcenia na odległość, dostosowując mechanizmy i poziom oraz sposób kształcenia do predyspozycji uczniów i wychowanków.

Proponuje się zatem prowadzenie zajęć w formie zdalnej z wykorzystaniem systemów i programów do tego celu przeznaczonych, dość powszechnie dostępnych na rynku, zarówno komercyjnych, jak i nieodpłatnych.

Jeszcze raz należy podkreślić, że czasowe ograniczenie polega jedynie na zawieszeniu działalności dydaktycznej, wychowawczej i opiekuńczej, a nie na zamknięciu jednostki oświatowej, co rodzi określone konsekwencje. Nie bez znaczenia pozostaje również, że umowa o świadczenie usług szkolnych czy przedszkolnych jest umową starannego działania. Przedszkola, szkoły niepubliczne w okresie zawieszenia zajęć pozostają w gotowości do prowadzenia zajęć. Z uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 24 sierpnia 2012 r. (I ACa 67/12) wynika, że „w sytuacji, gdy zlecona czynność nie została dokonana, przyjmującemu zlecenie należy się wynagrodzenie, jeżeli wykaże, że dokonał wszelkich działań w celu wykonania umowy i dołożył w tym zakresie należytej staranności, zaś niedokonanie czynności nastąpiło na skutek okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności”. Należy jednocześnie zwrócić uwagę, że treścią umowy szkoła czy przedszkole zobowiązuje się do opieki, ale przede wszystkim do kształcenia, wychowania i profilaktyki społecznej. Niewątpliwie niemożność sprawowania opieki, spowodowana decyzją władz, stanowi okoliczność, za którą osoba prowadząca nie ponosi odpowiedzialności, ponosząc przy tym niezmienne koszty prowadzenia jednostki, w tym koszty wynagrodzenia pracowników. 

Zaistniała sytuacja zmobilizowała jednak osoby prowadzące niesamorządowe jednostki oświatowe, dyrektorów i całą kadrę do poszukiwania rozwiązań umożliwiających działanie jednostek w tych trudnych warunkach. Powinny one funkcjonować w taki sposób, aby umowa, stosownie do okoliczności, była realizowana, a jednocześnie aby nie pozostawiać rodziców samych i utrzymywać stały kontakt z dziećmi, umożliwiając im kształcenie i wychowanie w formach możliwych do wprowadzenia w tej trudnej sytuacji, to jest w formach zdalnych.

Nie bez znaczenia jest również fakt, że rozporządzenie MEN z dnia 20 marca 2020 r. nakłada od 25 marca na jednostki systemu oświaty, w tym przedszkola, obowiązek organizacji realizacji zadań tej jednostki z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość, w tym obowiązek realizowania podstawy programowej. Tym samym treść tego rozporządzenia potwierdza fakt, że przedszkola funkcjonują, wykonują powierzone im zadania, a w konsekwencji tego realizują przedmiot zawartych z rodzicami umów, choć niewątpliwie nie w pełnym zakresie.

Warto w tym miejscu wskazać, że również Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów złagodził swoje stanowisko, wskazując m.in., iż na chwilę obecną nie ma jednoznacznych przepisów dotyczących płatności czesnego przez rodziców w okresie ograniczenia funkcjonowania przedszkoli. UOKiK doradza, aby w tej sprawie rodzice porozumieli się z kierownictwem przedszkola i dodaje, że można skorzystać m.in. z pomocy rzecznika konsumentów. Urząd stoi na stanowisku, że „sytuacja jest nadzwyczajna. Nie ma w tym ani winy przedsiębiorców, ani winy rodziców i właściciele placówek nie mogli tej sytuacji przewidzieć, planując swe ryzyko biznesowe. W tej sytuacji doszło do nadzwyczajnej zmiany okoliczności, co przewiduje też Kodeks cywilny w stosunkach cywilno-prawnych – to tzw. klauzula rebus sic stantibus”, określona w art. 357[1] Kodeksu cywilnego.

Przytoczone przepisy regulują możliwość ingerencji sądu w treść łączącej strony umowy przez oznaczenie sposobu wykonania zobowiązania, wysokości świadczenia lub nawet rozwiązania umowy. Klauzula ta ma zastosowanie tylko w wyjątkowych sytuacjach, gdy z powodu nadzwyczajnej zmiany stosunków spełnienie świadczenia byłoby połączone z nadmiernymi trudnościami albo groziłoby jednej ze stron rażącą stratą, czego strony nie przewidziały przy zawarciu umowy.

W orzecznictwie sądów podkreśla się, iż nadzwyczajna zmiana stosunków rozumiana jest jako zdarzenie rzadko zachodzące, niezwykłe, wyjątkowe, normalnie niespotykane. „Do przyczyn zaistnienia takiego stanu zaliczane są zdarzenia natury przyrodniczej (nieurodzaj), społecznej (epidemia, klęski żywiołowe, kryzys gospodarczy), powszechnie występujące. Do tych sytuacji zaliczane są także zaskakujące zmiany stawek podatkowych albo celnych czy gwałtowne zmiany poziomu cen na rynku. Nieprzewidywalność związana jest z przyszłą sytuacją,...

Artykuł dostępny dla Prenumeratorów.

Kup dostęp

Przypisy