Dołącz do czytelników
Brak wyników

Edukacyjne inspiracje , Otwarty dostęp

6 lipca 2022

NR 96 (Czerwiec 2022)

Przywództwo wspierające organizację uczenia się uczniów

0 74

Świat się zmienia. Zmienia się również rzeczywistość szkoły i procesów w niej zachodzących, a także wypełniający szkołę uczniowie oraz – choć w mniejszym zakresie – ich nauczyciele. Wobec tak wielu zmian musi się też zmienić sposób nauczania. Pojawiły się nowe rozwiązania: z jednej strony bazujące na technikach pracy zespołowej, z drugiej – wynikające z możliwości, jakie dają rozwiązania cyfrowe, z trzeciej – będące konsekwencją rozwoju neuronauk i coraz szerszego stosowania wiedzy o tym, jak uczy się mózg.

Zmiana paradygmatu edukacyjnego

W ciekawy sposób zmienił się też model przywództwa, który przez lata obserwowaliśmy na linii nauczyciel – uczeń. Zwrócił na to uwagę kluczowy autorytet, którego wystąpienia dokonały fundamentalnych zmian w sposobie organizacji pracy z uczniami, a mianowicie Ken Robinson: „Edukacja ma na celu umożliwienie uczniom zrozumienia świata wokół nich oraz naturalnych talentów tkwiących w ich wnętrzu, aby mogli stać się spełnionymi jednostkami i aktywnymi wrażliwymi obywatelami1”. 
Zasadę powyższą potwierdził opisem wydarzeń, jakie miały miejsce w jednej z trudnych amerykańskich szkół w miejscowości Newman. Obejmując w niej kierownictwo, dyrektor Laurie Barron została piątą dyrektor w pięcioletniej historii placówki. Szkoła, w porównaniu z innymi, regularnie osiągała najniższe wyniki w nauce, miała największą liczbę uczniów nieobecnych na lekcjach oraz zawieszonych z powodów dyscyplinarnych, najwięcej kar nałożonych przez sądy dla nieletnich oraz największą liczbę uczniów przeniesionych do innych placówek z powodu problemów wychowawczych. A mimo to po kilku latach nastąpiła niemal filmowa zmiana. Tajemnicę sukcesu wyjaśniła sama Barron, mówiąc: „Najistotniejsze jest to, co jest najważniejsze dla ucznia. Cokolwiek by to było. Nie ma rzeczy ważniejszych i mniej ważnych: piłka nożna, zespół muzyczny, matematyka, język. Nie zamierzaliśmy mówić uczniom, że piłka nożna nie jest ważna, że ważna jest matematyka. Mieliśmy takie podejście, że jeśli dla ciebie najważniejsza jest piłka, to zrobimy wszystko, co będzie trzeba, żebyś grał w piłkę. Kiedy zaczęliśmy stosować to podejście, kiedy uczniowie zaczęli dostrzegać, że dla nas ważne jest to, co jest ważne dla nich, oni zaczęli dawać nam to, co jest ważne dla nas2”. 
O czym mówimy? O zmianie paradygmatu w organizacji uczenia się. O nowym modelu przywództwa edukacyjnego. O przeniesieniu miejsca decyzji i odpowiedzialności za rozwój uczniów na nich samych. 

Punkt wyjścia

System wymaga od nauczycieli i uczniów szczególnego modelu zachowań i postępowania. Sformatowane treściami podstaw programowych oraz zawartością podręczników i towarzyszących im programów nauczania, wszystkie strony procesu uczenia się i nauczania skupione są na konsekwentnej realizacji treści i ćwiczeniu algorytmów postępowania. W kluczowym momencie, jakim jest przystąpienie do testu egzaminacyjnego, pomogą one zaznaczyć właściwe odpowiedzi przy możliwie największej liczbie pytań. Taki model generuje tradycyjny sposób uczenia polegający na dostarczaniu uczniom właściwych treści oraz ćwiczeniu niezbędnych umiejętności w celu optymalnego przygotowania się do momentu próby.
Model taki dość dobrze się sprawdza wobec wszystkich, którzy chcą dobrze wypaść na egzaminie. Gorzej, gdy komuś na tym nie zależy. Ponieważ jednak osoby zarządzające szkołami rozliczają efekty ich pracy tylko poprzez średnią wyników, wszystko wydaje się absolutnie w porządku. Czy jednak myślimy w takim przypadku o rzeczywistym zaspokajaniu potrzeb i rozwoju uczniów? 

POLECAMY

Nowe rozwiązania

Choć dla wielu z nas pojęcie przywództwa kojarzy się z kierowaniem czy zarządzaniem działaniami innych podległych nam osób, w rzeczywistości pojęcie to niesie w sobie zdecydowanie inne znaczenie. Jak to opisuje jedna z głównych specjalistek od przywództwa edukacyjnego prof. Joanna Madalińska-Michalak: „Przywództwo, zwłaszcza edukacyjne, charakteryzuje się tym, że ludzie są prowadzeni w stronę współpracy tak, aby mogli wspólnie działać w celu osiągania pożądanych celów i realizacji określonych zadań. Przywództwo edukacyjne odnosi się do relacji, w której jej uczestnicy są zarówno tymi, którzy ją kształtują, kształtują się, jak i są ukształtowani przez siebie nawzajem3”. Tak więc przywództwo wymaga wspólnoty celów, tych samych wartości, zaufania, dobrych relacji i współpracy. Dokładnie te same parametry, które określają model przywództwa w relacjach dorosłych, powinny być realizowane w relacjach nauczyciele – uczniowie. 
Punktem wyjścia jest przyjęcie zasady, że uczniowie są nie tyle uczeni, ile sami się uczą. Sami, choć oczywiście w przestrzeni, strukturze działań oraz w sytuacji postępowania zorganizowanych i zapewnionych przez nauczyciela. Oznacza to, że proces uczenia się uczniów powinien uwzględniać opisane niżej paramenty:

  • określenie i możliwie precyzyjne wyjaśnienie celów uczenia się oraz zakładanych efektów,
  • zaproponowanie i umożliwienie podjęcia działań pozwalających osiągnąć zaplanowane cele,
  • zapewnienie uczniom możliwości uczenia się od siebie nawzajem, korzystania z posiadanej wiedzy czy doświadczeń w trakcie realizacji działań podejmowanych w parach lub małych zespołach,
  • ...

Artykuł jest dostępny dla zalogowanych użytkowników w ramach Otwartego Dostępu.

Jak uzyskać dostęp? Wystarczy, że założysz bezpłatne konto lub zalogujesz się.
Czeka na Ciebie pakiet inspirujących materiałów pokazowych.
Załóż bezpłatne konto Zaloguj się

Przypisy